- osteoporoza.abczdrowie.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Szukam dobrego specjalisty
5
Szukam dobrego specjalisty
użytkownik anonimowy
Jestem chora na osteoporozę. Czy jest jakaś możliwość dostania się pod Pani opiekę i leczenia się? Dodam że mam 33 lata i wciąż szukam dobrego specjalisty.
Odpowiedzi - Szukam dobrego specjalisty
Odpowiedź eksperta Lekarz Karolina K...
Niestety nie jestem lekarzem specjalistą ortopedii, a taki właśnie lekarz najlepiej, by Pani pomógł. Nie polecę Pani żadnego konkretnego lekarza, ale warto poszukać porady u ortopedów związanych z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym (a więc współpracujących ze Szpitalem Dzieciątka Jezus na ul. Lindleya, a także ze Szpitalem Bródnowskim). Ogromną renomą cieszy się także Szpital Ortopedyczny w Otwocku, więc myślę, że specjaliści tam pracujący są godni zaufania.
Zadaj pytanie ekspertowi








Ortopedzi nawet ci renomowani (w Otwocku też) nie kwapią się do leczenia osteoporozy. Tym powinien się zająć internista. W końcu osteoporoza to skutek złego funkcjonowania całego organizmu, a nie tylko kości. Jakoś nikt nie szuka u chorego przyczyny, tylko wszyscy widzą skutki i czasem próbuję je leczyć, tylko mało który lekarz zadaje sobie trud wykrycia i leczenia przyczyn! To podobnie jakby chorych z łysieniem plackowatym lub innym kierować na leczenie do fryzjera- bo on przecież od włosów!
To prawda. Mam osteoporozę i nie ma mi kto pomóc! Lekarz pierwszego kontaktu odsyła do ortopedy, ortopeda do internisty, internista do endokrynologa, a endokrynolog do ...lekarza rodzinnego. Wypisują mi na odczepnego wapno, które wraz z D3 biorę "szufelkami "od lat. Nikt nie chcę przepisać leku z grupy alendronianów- w ramach oszczędności! Ile zaoszczędzi na mnie nasza opieka zdrowotna, jak się połamię? Pracuję zawodowo i płacę wysokie składki na nasz fundusz zdrowotny.
Najskuteczniejszy i najtańszy jest gips!
Bezradność, to jest najgorsze w osteoporozie! Zaawansowaną osteoporozę ma moja mama. Długie lata leczył ją lekarz pierwszego kontaktu - specjalista endokrynolog. I co się okazuje... źle leczył! Trafiła do innego lekarza, tamten w wyniku bezradności (kości zaczynają same pękać) skierował do Otwocka i na Lindleya do Warszawy. A tam: w Otwocku - takich schorzeń nie leczą, a na Lindleya rozwiązują przychodnię. I co teraz?, znowu lekarz pierwszego kontaktu?, który nie ma pojęcia. Szukam specjalisty obojętnie w jakim regionie Polski, który się na tym zna. Przyznaję - jestem zrozpaczona: co będzie za rok, dwa. Ostatnio pękło żebro nie zrasta się od kilku miesięcy, kręgosłup pęka, stawu biodrowego prawie nie widać na zdjęciach rtg, staw barkowy prawdopodobnie do rekonstrukcji, a do kości dotknąć się nie można, bo mogą się rozsypać. Chodzi o to, żeby ktoś się odważył i spróbował to zatrzymać. Mama ma tylko 51 lat i cud, że jeszcze chodzi. Jeżeli ktoś zna albo ma kontakt do specjalisty, który się zajmuje osteoporozą to proszę o informację.
Dodaj nowy komentarz